Informator uniwersytecki

Blask
ITEM

Co kryje się za skrótem ITEM? Kto wchodzi w skład zespołu oraz z jakimi zadaniami zmagają się na co dzień jego poszczególni członkowie? Opowiedzą Piotr Marciniak i Marcin Rusinek, którzy przybliżą nam nieco informatyczny świat ze swojej pracy.

Jak rozszyfrować skrót ITEM?

Piotr Marciniak: ITEM jest akronimem słów „Inteligentne Technologie w Edukacji Medycznej”. Jest to nazwa działu funkcjonującego w ramach Centrum Symulacji Medycznej. Nasz zespół tworzy narzędzia programistyczne i multimedialne oraz strony WWW wspierające dydaktykę oraz administrację uczelni. Na tą chwilę dział tworzy 9 osób, z czego za część programistyczną i WWW odpowiada 6 a Studio Filmowe 3 osoby. Pracownicy ITEM stanowią też pierwszą linię pomocy w zakresie obsługi narzędzi służących do pracy i nauki zdalnej, które w ciągu ostatniego roku stały się naszą codziennością.

Foto
Udało nam się stworzyć, nawet w obrębie tak nielicznej grupy, zespół interdyscyplinarny, złożony z osób posiadających umiejętności z zakresu programowania, grafiki komputerowej, fotografii, produkcji filmowej, webdesignu a także wiedzą z zakresu sprzętu komputerowego i audio-wideo. Oczywiście nie każdy jest „magikiem” od wszystkiego – to za szerokie spektrum. Jednak w naszym składzie jesteśmy w stanie wykonywać bardzo szeroki zakres zadań. Jedynym ograniczeniem jest czas i liczebność zespołu.
Foto

Jakie działania uczelni opierają się na Waszej pracy?

P.M.:
Na pewno jest to wsparcie nauczania zdalnego – zajmujemy się supportem użytkowników platform MS Teams, Moodle i Zoom reagując na zgłoszenia telefoniczne oraz spływające na skrzynkę 365@umlub.pl oraz prowadząc szkolenia i przygotowując materiały instruktażowe. 

Tworzymy, rozwijamy i utrzymujemy narzędzia online używane na naszej uczelni. Wśród nich są aplikacje online wspierające dydaktykę, m.in. systemy egzaminacyjne, systemy Drzew Decyzyjnych, Elektroniczny Dziennik Umiejętności Praktycznych, Tytan, Szpital Przyszłości (HoF) (używany przy symulacjach wysokiej wierności), a także wszelkiego rodzaju formularze i ankiety, system do rejestracji fakultetów itd.

Marcin Rusinek: Również jest to system Centrum Edukacji Medycznej wraz z modułami – SONAR (do ewaluacji pracowników), MARS (do rezerwacji sal na uczelni) i PEGAZ (do rozliczania pensum). Zbudowaliśmy także oddzielny system rezerwacji sal w budynku CSM. Nasz zespół obsługuje też centrum informacyjne CSM – aktualności oraz harmonogramy zajęć wyświetlane na monitorach w budynku Centrum. Na wewnętrzne potrzeby zbudowany został nasz wewnętrzny system kadrowy ułatwiający zarządzanie zasobami ludzkimi CSM.

P.M.: Rozwijając wątek systemów egzaminacyjnych, na ten moment możemy mówić o dwóch podstawowych: CMET i OSCE Examiner, czyli aplikacji służących do przeprowadzania testów komputerowych oraz egzaminów OSCE na bazie czeklist. CMET, czyli Centrum Medycznych Egzaminów Testowych, jest wciąż rozwijany stając się stopniowo platformą integrującą różne formy ewaluacji studentów. Testy komputerowe dla VI roku kierunku lekarskiego (PNK) są przeprowadzane na CMET już od początku roku akademickiego 2019/2020, a w tym roku dołączyły tzw. „egzaminy flagowe” kolejnych kierunków studiów. Nową funkcjonalnością platformy są drzewa decyzyjne. Na tą chwilę drzewa w ramach CMET nie są jeszcze skończonym modułem, ale w lutym już można było przeprowadzić na nich pierwsze zaliczenia w ramach egzaminu OSCE. Sam system OSCE Examiner też zostanie wkrótce zintegrowany z CMET-em. Liczę, że nastąpi to już w kolejnym semestrze. Wspomniany wcześniej Elektroniczny Dziennik Umiejętności Praktycznych także jest częścią tej platformy.

Foto

Jak wygląda obsługa tych wszystkich systemów? Czy wymaga ciągłego nadzoru z Waszej strony?

M.R.: Dokładnie tak – każdy z tych systemów jest wciąż rozwijany, poprawiany i dostosowywany do aktualnych potrzeb. Dlatego monitorujemy na bieżąco każdy z nich. 

P.M.: Staramy się jednak tworzyć panele kontrolne do zarządzania treścią dla niektórych systemów oraz stron internetowych, aby umożliwić jak największe możliwości samodzielnej pracy z nimi dla naszych dydaktyków i pracowników. Jednak tworzenie paneli administracyjnych lub systemów zarządzania treścią (CMS) jest niejednokrotnie podobnym lub nawet bardziej złożonym zadaniem jak przygotowanie systemu lub strony WWW, do którego są dedykowane.

Jak sytuacja pandemiczna wpłynęła na Waszą pracę?

P.M.: Musieliśmy bardzo mocno przyspieszyć prace nad wszystkimi systemami pracy zdalnej oraz wprowadzaniem materiałów do nauki online. Z dnia na dzień zaistniała potrzeba przeniesienia całej dydaktyki do sieci, podczas gdy wcześniej tylko ułamek zasobów był dostępny zdalnie. Przez pierwsze tygodnie sprowadziło się to do pracy zespołu ITEM do rana do nocy. Przez ten czas na Moodle i już nieistniejącym naszym serwisie dla studentów iMUL tworzyliśmy nowe przedmioty i zamieszczaliśmy lawinowo spływające materiały dydaktyczne. Z zakresie Moodle dla studentów polskojęzycznych uczestniczyli w tym także pracownicy Zakładu Informatyki i Statystyki Medycznej z Pracownią Zdalnego Nauczania.

Nie zakładane wcześniej zastosowanie znalazł tu również system CMET, na którym zaczęto przeprowadzać zdalnie egzaminy wstępne na studia anglojęzyczne dla kandydatów z różnych części świata. Zdalnie na CMET odbyło się wówczas również kilka innych egzaminów.

Co jest ważne w komunikacji pomiędzy Wami a pracownikami administracyjnymi zlecającymi budowę systemów?

M.R.: Najważniejsze jest bardzo szczegółowe i precyzyjne przedstawienie nam swoich potrzeb. Czasami jedna drobnostka, którą musimy dodać do systemu, powoduje konieczność napisania go od podstaw. Dlatego staramy się wszystkich na to bardzo uczulać. Już na początku trzeba przemyśleć wszystkie funkcje, przypadki użycia, jakie są lub mogą być – to wszystko musimy wiedzieć wcześniej. 

Musimy również pamiętać o tym, że system informatyczny to nie jest kartka papieru. Często użytkownicy zwracają nam uwagę na niezrozumiałe według nich elementy, które muszą wprowadzić, aby uzyskać konkretny rezultat. Pamiętajmy o tym, że każdy system potrzebuje danych do pracy, których nie jest w stanie sam wymyśleć i trzeba wprowadzić je ręcznie. W kolejnych etapach system zaczyna uczyć się na ich podstawie.

Dlaczego uczelnia korzysta z wielu systemów do nauczania zdalnego?

M.R.: Z bardzo prostego powodu: żaden system nie oferuje wszystkich rozwiązań niezbędnych do nauki na naszej uczelni. Stąd konieczność użycia innych systemów w zależności od specyficznych potrzeb danego zadania. 

Czym zajmuje się Wasze studio filmowe?

P.M.: Zespół Studia Filmowego CSM zajmuje się nagrywaniem, obróbką i publikacją lub osadzaniem w odpowiednich systemach filmów instruktażowych, filmów na potrzeby egzaminów i ćwiczeń. Realizujemy również materiały służące do promowania naszej uczelni, a także np. komunikaty władz uczelni, chociażby odnośnie zarządzeń związanych z obecną pandemią. 

Dodatkowym zadaniem studio jest fotografia.

Który z systemów, nad którymi obecnie pracujecie, będzie miał największy wpływ na zmiany w funkcjonowaniu uczelni?

M.R.: SONAR, czyli system ewaluacji pracowników. Będzie to pierwszy rok, kiedy ewaluacja zostanie przeprowadzona w formie elektronicznej. Wzbudza on wiele emocji u wszystkich pracowników dydaktycznych i badawczych, ponieważ będzie to kompletna nowość.

Przez cały czas udoskonalamy również system CMET, który jest niezwykle ważny dla funkcjonowania egzaminów na naszej uczelni. Staramy się, aby stopniowo przejął on kolejne zadania egzaminacyjne, co niezwykle ułatwiłoby ten skomplikowany proces.

Foto

zdjęcie nr 2: Piotr Marciniak
zdjęcie nr 3: Marcin Rusinek

rozmawiała: Katarzyna Flor

kontakt